Jak odnowić krzesło

Jakiś czas temu pokazałam wam krzesło które odnowiłam, chociaż niestety nie miałam zdjęć przed metamorfozą. Podobał mi się efekt, niestety, po przeprowadzce okazało się, że złota tapicerka nie pasuje mi do wnętrza. Poza tym farba w kilku miejscach była już lekko zdarta. Postanowiłam je więc odświeżyć. Miałam koncepcję, żeby do wszystkich krzeseł przy stole, chociaż są różne, użyć takiej samej tkaniny, żeby stworzyć harmonię. Miałam w głowie koncepcje, żeby znaleźć coś jasnego z cytrynowym wzorem. Jakieś piękne pasy, albo coś żakardowego. Niestety nie znalazłam nic, co choćby w pewnym stopniu odpowiadało mojej wizji. Musiałam koncepcje zmienić. Wybrałam więc fajny, gruby len, w kolorze identycznym jak kanapa. Tym sposobem pierwsze krzesło przeszło już metamorfozę.

Na zdjęciu 'w trakcie' możecie zobaczyć krzesło częściowo w pierwotnej wersji. Choć tutaj dopiero rozpoczynałam walkę. Nie wiem co za farbą było wcześniej pomalowane krzesło, ale powodowała ona wyłażenie różowych plam. Koszmar! W końcu się jednak udało je pokryć. Oto efekt końcowy:

 

Już wkrótce kolejne krzesła – już się robią, a jak tylko skończę zobaczycie cały mój stół w nowej odsłonie!

6 comments

Dodaj komentarz