Jak urządzić mieszkanie

Zaraz po decyzji zakupu mieszkania pojawił się oczywisty problem. Jak je urządzić?

Wcześniej wydawało mi się, że wiem co mi się podoba i jaki efekt chcę osiągnąć, ale jak już stanęłam przed koniecznością podjęcia decyzji – zgłupiałam. Niestety, mimo iż wiem jakie wnętrza lubię, wcale nie oznacza to, że jest to jeden konkretny styl.

jak urządzić mieszkanie

Wiele osób urządzając wnętrze zapomina też niestety, że zwykle (pomijając singli) nie urządza go jedynie dla siebie, a dla całej rodziny. To była pierwsza komplikacja. Podłoga, która mi się podobała, nie podobała się mojemu mężowi, kanapa, którą wybrał on, była dla mnie koszmarna. Musieliśmy więc obydwoje iść na kompromisy. Najpierw postanowiliśmy wybrać styl, który trafia w nasz wspólny gust.

Mi ogromnie podobają się wnętrza industrialne.

w-stylu-loft

styl-industrialny

loft

industrialne-mieszkanie

© Tietoa Finland Oy

Mój mąż docenia, ale twierdzi, że po pewnym czasie mieszkania w takim miejscu, poczułby się nim zmęczony/znudzony. Na nie przemawiał także fakt, że nasze mieszkanie, to po prostu normalne mieszkanie, prosto od dewelopera. Nie ma więc starej cegły na ścianach, pięknego surowego betonu, rur na wierzchu, ogromnych okien czy wspaniałych wysokich sufitów. Moim zdaniem, bez tych elementów, mieszkaniu brakowało by efektu wow, nawet mimo rewelacyjnego projektu. Nie chcieliśmy też przesadzać z przebudowami, bo jednak zależało nam, żeby w miarę szybko się wprowadzić.

Lubię także wnętrza w stylu skandynawskim.

skandynawskie-wnetrze

styl-skandynawski

skandynawskie-mieszkanie

Naturalne materiały i neutralne kolory są mi chyba najbardziej bliskie, choć podobają mi się także mocne akcenty kolorystyczne i bogate faktury. Łączenie różnych stylów chyba najbardziej by mnie ucieszyło.

Mój mąż natomiast lubi wnętrza hmm… można by je określić chyba jako klasyczne. Wygodna sofa, duży kominek, ciepły kolor drewna, którego powinno być sporo. Nie lubi jednak ciemnych kolorów, czarnego we wnętrzach wręcz nie znosi (w przeciwieństwie do mnie), nie przepada za nadmiarem bibelotów, kwiatowymi wzorami i za starociami (nie mylić z antykami), a już najbardziej nie znosi mebli na wysoki połysk z czasów PRL (nad czym niestety bardzo ubolewam, bo w kuchni nie wchodziły w grę żadne forniry).

styl-klasyczny

klasyczne-wnetrze

Na szczęście podobało mu się także dużo nowoczesnych wnętrz, które mu pokazywałam, zwłaszcza kuchnie.

Postanowiliśmy więc, że nasze mieszkanie musi być przestronne, nowoczesne, ale jednocześnie przytulne – ciepłe drewno, wygodny narożnik, jasna, raczej nowoczesna kuchnia. Postanowiliśmy używać na razie wyłącznie, neutralnych kolorów. Po długim czasie mieszkania we wnętrzach gdzie na ścianach ktoś zaszalał z kolorami, potrzebujemy wyciszenia.

Taka neutralna baza ma to do siebie, że możemy szybko i bez dużych nakładów wprowadzić kolor do wnętrza. Żółty narożnik to mocny odważny akcent, ale nie daje później zbyt wielu manewrów.

Choć mieszkanie jeszcze nie jest skończone (na razie mamy bazę, brakuje dodatków), mogę już powoli pokazywać Wam kolejne pomieszczenia, a potem z czasem będę umieszczała efekty wykańczania. Dzięki temu będziecie mogli sami zobaczyć, jak z pozoru błache zmiany i drobne przedmioty mogą odmienić charakter wnętrza.

Już wkrótce  na tapetę biorę pierwsze pomieszczenie – kuchnię z salonem :)

 

Dodaj komentarz